społeczeństwo

Mam tatuaże, jestem patolą

Podczas studiów pracowałam w dwóch restauracjach, obie były w posiadaniu jednego małżeństwa. Miałam wtedy dwa małe tatuaże. Właścicielom one nie przeszkadzały, bardziej liczyło się sumienne wypełnianie obowiązków i nie smarkanie do jedzenia ludziom, którzy dawali ci 37 groszy napiwku.

(więcej…)

Reklamy

Dopalacze nie sprawią, że będziesz fajniejszy

Dobra, zaczyna się od nowa. Albo tak naprawdę się nie zaczyna, bo pierwszy rzut z dopalaczami zaczął się kilka lat temu i do tej pory nie skończył. Od kilku dni znowu możemy zauważyć nagonkę medialną na ten temat – bo rząd nic nie zrobił z tym problemem, bo gimbaza nie wie, co to za świństwo i łyka jak Skittlesy. (więcej…)

Dlaczego przeciętny dwudziestokilkulatek ma w dupie otaczający go świat?

Centrum Warszawy, sytuacja przy jednym z wejść do metra, około godziny 14. Wracam z koleżanką z obiadu. Idziemy, rozmawiamy o jakichś błahostkach. Nagle słyszymy huk tłuczonych butelek. Odwracamy się i widzimy jak trzech osiłków bije chłopaka, który pracuje w sklepie obok. Chłopak jest chudy, niski, przerzucają nim między sobą jak piłeczką pingpongową, po kilku odbiciach wbijają w chodnik. Jeden z oprawców, który obwód szyi miał podobny do obwodu Pudziana, kopie go z całej siły w żebra. Połamane, jak nic. Biedak, którego tak masakrowali był w stanie tylko raz krzyknąć ‘ała!’ i tyle. No i co? I co? (więcej…)