Wypierdalać od mojej macicy

Tak, powielam temat. Temat, który jest już ugryziony od każdej strony, temat, który jest na ustach wszystkich od kilku dni. Tak, wiem, srasz już tym tematem. I akurat słowo „srać” jest tutaj bardzo adekwatne – bo to wszystko jest jednym, wielkim gównem.

Panie Kaczyński, ja mam pytanie do pana i pańskiej partii. Wszystko spoko, zdobyliście większość w Sejmie, waszym głównym autorytetem jest kler i słuchacie się go jak Kim Kanye’go w kwestiach modowych, posadziliście swojego pupilka na stołeczku prezydenta (który podobno jest bezpartyjny, sic!), utarliście nosa Tuskowi, bo to przecież wszystko jego wina, Polska w ruinie i łolaboga. Wszystko super, naprawdę. Gratuluję i w ogóle, jupi jupi, mało kto potrafi tak jasno pokazać „a ty chuju, mówiliśmy, że Ci dosramy!”. Ja rozumiem, że Polacy dają się omamić jak przedszkolak na lizaka, którego daje obleśny pan na placu zabaw, a makaron na uszy można nawijać bez zbędnego problemu. Ja to rozumiem, naprawdę. To nie do końca wasza wina, bo przecież gdybyśmy mieli mózgi, to byśmy nie oddali tylu głosów na jedyną i słuszną partię, a przecież jak ktoś jest głupi, to już jego problem, można mieć z tego profity.

Ale niech mi pan, do kurwynędzy, powie, jak tak można. Jak mogło panu przyjść do głowy coś takiego? Jak? Tak wiem, to nie wasz pomysł, to projekt obywatelski. A jak pan i cała pana wataha głosowała? Za czy przeciw? No właśnie.

Po pierwsze – chciałabym, żeby powiedział pan zgwałconej dziewczynce, że pójdzie z brzuszkiem na rozpoczęcie 1 klasy gimnazjum, bo skoro wszechmogący sprawił, że jakiś pan zrobił jej krzywdę, a ona z tej krzywdy zaszła w ciążę, to przecież może też urodzić i być #youngmom. Nieważne, że sama jest dzieckiem i jej ciało może nie znieść ciąży lub porodu.

Po drugie – niech pan odwiedzi matkę dwójki dzieci, która dowiedziała się, że obecna ciąża na 99% pozbawi ją życia. Że nie zobaczy już uśmiechu swoich pociech, nie będzie kochała się z mężem i spełniała zawodowo. Nie, bo musi urodzić to dziecko i nigdy nie mieć szansy go poznać, wychować, a ze szczęśliwej czteroosobowej rodziny stworzyć wdowca z trójką dzieci. Jakoś sobie poradzi, przecież pomoże mu 500+!

Po trzecie – niech pan pójdzie na badanie USG z kobietą, która dowie się, że jej dziecko będzie wyglądało jak potwór ze Stranger Things z intelektem na poziomie pierwotniaka. I pewnie umrze niedługo po wyjściu z niej.

Po czwarte – niech pan powie rodzicom, że nie upewnią się, czy ich dziecko jest zdrowe, bo żaden lekarz nie przeprowadzi badań prenatalnych.

Po piąte – niech pan pójdzie do kobiety, która przed chwila poroniła i wypyta ją, czy przypadkiem nie doprowadziło do tego jej lekkomyślne postępowanie, może niewystarczająco starała się utrzymać tę ciążę. Głupie babsko, na pewno w którymś momencie popełniła błąd!

Chciałabym jasno i głośno zakomunikować – szanowni państwo, wypierdalajcie od mojej macicy. Od macicy mojej siostry, moich przyjaciółek, koleżanek, a nawet od macic moich wrogów. Nikt nie ma prawa podejmować za mnie decyzji.

Jeśli kiedykolwiek ktoś zrobi mi krzywdę, pozbędzie mnie szacunku do mojego ciała, zabierze to, co z miłością daję mojemu partnerowi, to was będę winić za spierdolenie mi reszty życia. Może ktoś weźmie to dziecko i wychowa?

Albo wiem! Zrobię sobie z przyjaciółkami babski wypad do Czech! Świetnie!

To, że te dzieci się urodzą nie sprawi, że będą chciane i kochane. To sprawi, że przepełnią się domy dziecka, szpitale, hospicja.

Ludzie z Wiejskiej, ja mam jedno proste pytanie – nie jest wam, najzwyczajniej w świecie, wstyd?

Kobiety to nie ameby, za które można decydować. Zrobimy wam gorsze piekło niż to, które wy chcecie nam zrobić teraz.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s